sobota, 10 października 2015

Rozdział 85.

Facet, który przedtem leżał na ziemi, teraz trzymał przy głowie Lau pistolet. Dziewczyna była przerażona i nie wiedziała co robić. Serce waliło mi szybko jak nigdy. Mężczyzna naładował broń i miał zamiar wystrzelić, ale... w jednym momencie upadł na ziemię, a ja z opóźnieniem usłyszałem wystrzał. Uklęknąłem nad Laurą, była cała. Spojrzałem przed siebie. Ryd trzymała pistolet i celowała w miejsce, gdzie jeszcze chwilę temu stał człowiek.
 
Delly uratowała życie Laurze. Skupiłem się na ciemnowłosej, nadal nie mogącej uwierzyć w to, co się działo. Mocno ją do siebie przytuliłem. Wziąłem ją na ręce i razem z resztą rodziny jak najszybciej uciekliśmy tam, gdzie jest bezpiecznie- do domu.
Następnego dnia rano, wszyscy usiedliśmy w salonie, ciesząc się, że to już koniec.

- Jak się czujesz, Lau?- zapytałem wracającą do siebie nastolatkę.
- Dobrze, bo jesteś.- uśmiechnęła się najpiękniej jak umiała.
Później opowiedzieliśmy jej całą historię od jej porwania aż do teraz.
- Ten koleś, którego zabiła Rydel, to był David. Sprawdziłem to.- oznajmił Rocky
- Nie mówmy już o tym- poprosiłem
*Oczami Laury*
- Dziękuję wam. Za wszystko- powiedziałam.
- Bez ciebie to nie byłaby ta sama rodzina- odparł Riker
- Aby to uczcić, zamawiamy pizzę. Ja stawiam- poinformował Ratliff
- Margheritę- zaznaczyłam z Rossem jednocześnie.
Przytuliłam się do niego i nie miałam zamiaru puszczać. Wiedziałam, że to najważniejsza osoba w moim życiu i nie zamierzałam go stracić. Masz ten swój happy end. Widzisz, wszystko wyszło na dobre. Ale pamiętaj, że to jeszcze nie koniec. Jak mogłabym zapomnieć- powiedziałam w myślach.
Po negocjacjach, zamówione zostały cztery pizze- dwie margherity i dwie hawajskie. Spożyliśmy posiłek śmiejąc się z różnych rzeczy i wspominając wspólnie przeżyte chwile.
- Jeśli chcesz, Lau, to możemy dla ciebie zagrać nową piosenkę Rocky'ego- zaproponował Riker
- Chcę i to bardzo. Mogłabym ją nagrać na pamiątkę?- zrobiłam błagalne oczy i reszta od razu się zgodziła.
Lynchowie i Ell szukali swojego sprzętu dobre pół godziny. Po nastrojeniu gitar i obgadaniu melodii, co zajęło jakieś trzy godziny, byli gotowi na danie 'prywatnego' koncertu.
Ross i Rocky grali na gitarze, Riker na basie, Ryd na keyboardzie, a Ratliff na perkusji.
Ell zaczął grać wciągajace intro, później Ryd dodała melodię, w końcu reszta się dołączyła.
Chwilę później usłyszałam melodyjny i pełen pasji głos Rossa, patrzącego mi prosto w oczy.

Looking for the one tonight
But I can't see you
Cause I'm blinded by all the lights, ooh
And I can never get it right
I need a breakthrough
Why are you so hard to find? Ooh

I've been searching every city
Never giving up
Until I find my angel
Diamond in the rough
Looking for a signal
Baby turn it up tonight

Come on get loud, loud, let it out
Shout it out from the rooftops
Come on get get loud
'till they shut us down
Come on get loud loud
Let it out
Show me everything hat you've got
Come on get loud loud
I need you now
Baby let me hear it loud

Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa

Looking for the light to shine
To start a fire
Girl I'll be the first in line, ooh
And baby when our starts align
We can't get no higher
You just give me a sing

Come on get loud, loud, let it out
Shout it out from the rooftops
Come on get get loud
'till they shut us down
Come on get loud loud
Let it out
Show me everything hat you've got
Come on get loud loud
I need you now
Baby let me hear it loud

Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa

Come on get loud, loud, let it out
Shout it out from the rooftops
Come on get get loud
'till they shut us down
Come on get loud loud
Let it out
Show me everything hat you've got
Come on get loud loud
I need you now
Baby let me hear it loud

Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa

Baby let me hear it LOUD

Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa

Baby let me hear it LOUD

Na Na Na Na Na Naa
Na Na Na Na Na Naa
I've been looking for the one tonight...

Refren śpiewali wszyscy. Nie miałam pojęcia, że  mają tak ogromny talent. Gdy Ross zaśpiewał ostatnie słowa piosenki, motyle w moim brzuchu zaczęły szaleć. Wyłączyłam kamerkę i odłożyłam ją na stolik.
- Byliście wspaniali! Ja się pytam, dlaczego wy jeszcze nie jesteście sławni??- odparłam
- Mi wystarczy, że mam ciebie- blondyn podszedł i delikatnie musnął moje usta.
- Nigdzie się nie wybieram- szepnęłam i pogłębiłam pocałunek.
- Och, jakie to urocze- usłyszałam Rydel
Oderwaliśmy się od siebie i złączyliśmy nasze dłonie, szczerząc się do Dells
- Rydel Mary Lynch, czy uczynisz mi tą niespotykaną przyjemność i radość, pozwolisz, abym był najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi; i zostaniesz moją narzeczoną, a później żoną?- Ellington uklęknął przed blondyną, w ręce trzymając pudełko z pierścionkiem, a ona oszołomiona nie umiała wydusić z siebie ani słowa.
- Zgódź się- szepnęłam jej nadwyraz głośno
- Oczywiście, że tak- wydukała i pocałowała Ellingtona.
- Oni zawsze do siebie pasowali- mruknęłam do Rossa.
- Tak jak my- odparł z uśmiechem na ustach
Postanowiliśmy zobaczyć jakiś film. Padło na Szybcy i wściekli 5.
Po seansie w całym domu było mnóstwo resztek jedzenia i pudełek po pizzy. Nikomu nie chciało się tego sprzątać, więc wszyscy nagle ''poszli spać''. Byłam trochę zmęczona więc poszłam razem z Rossem do jego pokoju i zasnęłam wtulona w jego tors.
______________________
Hejka!
Został juz tylko epilog, który myślę, że Was zaskoczy :D
To już za tydzień :P
KOMENTUJCIE! ♥ W końcu to ostatni rozdział 

7 komentarzy:

  1. Czekaj.... EPILOG?! JAKI EPILOG!
    NIE ZGADZAM SIE!!!
    Rozdział oczywiście super.
    Czekam na ten przeklęty epilog...

    -Wika aka ponczek

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rozdział :*
    Nadal nie mg uwierzyć, że tylko epilog został.
    No cóż,
    Czekam na niego. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy Raurę, Rydellington i jak zwykle piękne zakończenie:)
    Pozdrawiam serdecznie.
    Pozdrowionka również od Wiki R5er:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały < 3
    Raura I Rydellington ♡
    Czekam na nexta!
    Pozdrawiam :*
    Twoja Czekoladka ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. JEZUS, super rozdział!
    Na prawdę!
    Jest taki zarąbisty i uroczy.
    Bardzi fajnie zakończyłaś, niby wszystko skończyło się dobrze ale jednak.. Coś jest nie tak.
    Znakomity rozdział.
    Pozdrawiam Lauuu ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Super czekam na next ❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤💕💕❤❤

    OdpowiedzUsuń